Radcowie prawni

Halicka Wandel

Dwoje radców, jeden adres.

Kancelarię prowadzimy we dwoje od kilku lat, po latach pracy w większych zespołach. Wynieśliśmy stamtąd warsztat i jedno przekonanie: klient powinien rozmawiać z osobą, która naprawdę prowadzi jego sprawę.

Dlatego nie przyjmujemy więcej spraw, niż jesteśmy w stanie prowadzić osobiście. Jeśli kalendarz jest pełny, mówimy to na pierwszej rozmowie i polecamy kogoś, komu ufamy.

Pusty fotel przy stole konferencyjnym, zasłonięte okno, chłodne światło
  • Marta Halicka

    radca prawny

    Umowy, obsługa spółek, spory gospodarcze

    Zanim napiszę pozew, liczę z klientem, czy proces ma sens. Odradzam częściej, niż można by się spodziewać.

  • Tomasz Wandel

    radca prawny

    Prawo pracy, sprawy rodzinne i spadkowe

    W sprawach rodzinnych najwięcej daje spokój i jasny plan. Tego pilnuję od pierwszego spotkania.

Rząd szarych segregatorów i granatowa teczka na półce
Jedna osoba prowadzi sprawę
Radca, który przyjął sprawę, prowadzi ją do końca. Drugi zna ją na tyle, żeby zastąpić w razie choroby.
Piszemy po polsku
Pisma do sądu mają swój język. Wyjaśnienia dla Państwa piszemy tak, żeby nie wymagały tłumacza.
Odpowiadamy w dwa dni robocze
Na wiadomość odpowiadamy najpóźniej drugiego dnia roboczego. Jeśli sprawa wymaga więcej czasu, piszemy, kiedy wrócimy z odpowiedzią.
Nie obiecujemy wyniku
Sądy rozstrzygają sprawy, nie kancelarie. Obiecujemy staranność, terminy i uczciwą ocenę szans.

Proszę opisać sprawę. Odpowiemy, czy się jej podejmiemy.